Agent na kuracji - rok na kuracji

Kuracja metaboliczna efekty: Rok, który zmienił wszystko, ale to dopiero początek mojej drogi.

Pamiętasz styczeń 2025 roku? Ja pamiętam go doskonale. Jako agent ubezpieczeniowy codziennie spotykam się z ludźmi i dbam o ich bezpieczeństwo, ale sam czułem się wtedy bardzo niepewnie we własnym ciele. Jako człowiek walczący z otyłością po wielu próbach, chronicznie zmęczony i pozbawiony nadziei na to, że jakakolwiek dieta zadziała.

Dziś, po pełnym roku stosowania kuracji metaboliczno-jelitowej, stoję przed Tobą lżejszy o 40 kg. Ale najważniejsze, co chcę Ci dziś przekazać, to fakt, że ten rok to nie koniec. To dopiero solidny fundament pod mój ostateczny cel.

Jak to się zaczęło? Od poleceń do osobistej rewolucji

Zanim zostałem „Agentem na kuracji”, byłem sceptykiem. Moje wcześniejsze próby odchudzania kończyły się porażkami, a raz nawet wizytą na SOR-ze. Na kurację natrafiłem dzięki osobom, które spotkałem na swojej drodze. To dzięki koledze – agentowi ubezpieczeniowemu poznałem Krzysztofa Hanzlika – dietetyka klinicznego z … Bielska-Białej. To dzięki niemu zacząłem budować swoją świadomość dotycząca funkcjonowania organizmu. Zaciekawiło mnie to. Zrozumiałem, że tradycyjne metody „mniej jeść” w moim przypadku oznaczały po prostu głodzenie się, co tylko blokowało mój metabolizm. Postanowiłem zaufać biologii swojego organizmu, a nie kolejnej rygorystycznej diecie.

Dietetyk Kliniczny _Krzysztof Hanzlik

Podjąłem wtedy pierwszą próbę z pomocą Krzysztofa i dr Grażyny Milerskiej, która zakończyła się porażką. Przyczyna? Zmiany w tematach zawodowych i prywatnych spowodowały, że odpuściłem.

Przełom nastąpił w 2024 roku. Po uporządkowaniu spraw i widząc efekty u osób, które borykając się z różnymi problemami zdrowotnymi (nie tylko nadwagą) zastosowały kurację postanowiłem, że zacznę ponownie. Tak końcem roku wśród postanowień na 2025 rok pojawił się cel – redukcja wagi. Zacząłem go realizować 29.01.2025 roku.

Agent na kuracji 2024 rok
Agent na kuracji 2024 rok

Zaczęło się od wykonania badań (morfologia) oraz wykonania analizy składu ciała na analizatorze TANITA. NA podstawie tego Krzysztof Hanzlik oraz dr Grażyna Milerska opracowali dla mnie plan działania.

4 Filary sukcesu Agenta na kuracji

Czym był ten plan działania? Odpowiedź kryje się w czterech prostych zasadach, które wdrożyłem rok temu:

  1. Suplementacja jako fundament: Wspieram jelita i wątrobę sprawdzonymi produktami (Aloe Vera, Pro Balance, Colostrum, Pro 12+), które współgrają ze sobą, usuwając toksyny i zakwaszenie .
  2. Okno Żywieniowe (8/16): Daję swojemu układowi trawiennemu 16 godzin odpoczynku dziennie, co uruchamia naturalny proces regeneracji komórek – autofagię.
  3. Niski Indeks Glikemiczny: Jem posiłki, które nie powodują gwałtownych skoków cukru, dzięki czemu mam energię przez cały dzień .
  4. Nawodnienie: Piję odpowiednią ilość wody, by moje komórki mogły sprawnie pracować .

Moje pierwsze miesiące: Cicha rewolucja i nagłe „Marek, co Ty ze sobą zrobiłeś?

Kiedy rozpoczynałem swoją drogę w lutym 2025 roku, podjąłem świadomą decyzję: to była moja prywatna misja. Przez pierwsze kilka miesięcy konsekwentnie wdrażałem cztery filary kuracji, nie opowiadając o tym niemal nikomu. Chciałem najpierw poczuć różnicę na własnej skórze i przekonać się o skuteczności tej metody bez presji otoczenia. Choć moja biologia zmieniała się z każdym tygodniem, a waga systematycznie spadała – do końca czerwca ubyło mi już ponad 21 kg – dla świata zewnętrznego wciąż starałem się być „tym samym Markiem”.

Przełom nastąpił właśnie w lipcu. To był moment, w którym zmiany wizualne i moja nowa aura stały się na tyle wyraźne, że ludzie wokół mnie nie mogli ich już ignorować. Znajomi, rodzina, a nawet klienci zaczęli zadawać pytania: „Marek, co się dzieje? Wyglądasz zupełnie inaczej!”. Zauważali nie tylko mniejszy rozmiar moich ubrań, ale przede wszystkim niespotykaną wcześniej energię i blask w oczach. Właśnie te szczere reakcje i lawina pytań uświadomiły mi, że moja prywatna walka o zdrowie przerodziła się w coś znacznie większego, czym warto zacząć się dzielić z innymi.

Agent na kuracji czerwiec 2025 rok

Wrzesień 2025: Narodziny misji edukacyjnej

Widząc, jak kuracja zmienia moje życie, we wrześniu podjąłem decyzję o jej promowaniu. Wtedy powstała strona agentnakuracji.pl oraz moje profile na Facebooku, Instagramie i TikToku. Dzielę się tam nie tylko swoimi posiłkami, ale przede wszystkim wiedzą zdobytą podczas szkoleń w Akademii Koncepcji Dobrego Samopoczucia (KDS). Moja misja to pokazać Ci, że zdrowie zaczyna się od środka.

Od misji do stabilizacji – jak budowanie społeczności wzmocniło moją determinację

Uruchomienie projektu „agent na kuracji” i wejście w świat mediów społecznościowych we wrześniu 2025 roku było dla mnie ogromnym testem odpowiedzialności. Wtedy zacząłem dzielić się zdobytą wiedzą, doświadczeniem i motywacją. Odpowiadałem na pierwsze pytania i widziałem zainteresowanie tematem. Moja motywacja weszła na zupełnie nowy poziom. Nie byłem już tylko Markiem, który chce schudnąć dla siebie. Stałem się praktykiem, który swoim przykładem pokazuje innym drogę do zdrowia.

Ten ostatni kwartał roku (wrzesień–grudzień) był dla mnie kluczowy pod względem świadomości. Zamiast skupiać się na tempie spadku wagi, postawiłem na jakość i stabilizację. Dzięki wiedzy z Akademii KDS oraz „Akademii Zdrowia” i wsparciu moich doradców oraz współpracy z innymi promotorkami kuracji czyli Aloe Babkami przeszedłem w tryb „dojrzałego podejścia” do diety. To właśnie wtedy mój organizm przestał tracić cenną tkankę mięśniową, skupiając się niemal wyłącznie na spalaniu zapasów tłuszczu. Każda wiadomość od Was, każde „trzymam kciuki” i każde pytanie o to, jak zacząć, utwierdzało mnie w przekonaniu, że moja prywatna kuracja stała się ważnym ruchem społecznym. To był czas, w którym ostatecznie przestałem „być na diecie”, a po prostu zacząłem żyć w zgodzie z nowymi, zdrowymi nawykami, co przygotowało grunt pod te spektakularne liczby, które zobaczysz poniżej.

Akademia Dobrego Samopoczucia 12.2025
Akademia Zdrowia Kraków 10.2025

Rok to nie koniec – redukcja trwa dalej!

Moja transformacja to nie tylko subiektywne odczucia. To konkretne wyniki z medycznego analizatora składu ciała Tanita:

  • Redukcja wagi: Od lutego straciłem 40 kg.
  • Tłuszcz trzewny (wisceralny): To mój największy sukces. Z poziomu 36 zszedłem na 26. To kolosalna ulga dla moich narządów wewnętrznych.
  • Obwód pasa: Zredukowałem go o 30 cm. Cała moja garderoba musiała zostać wymieniona.
  • Jakość odchudzania: W ostatnich miesiącach roku przestałem tracić mięśnie, a redukowałem niemal wyłącznie sam tłuszcz, co świadczy o tym, że mój metabolizm pracuje wzorcowo.

Wielu z Was pyta, co teraz. Czy wracam do starych nawyków? Odpowiedź brzmi: absolutnie nie! Ten rok to tylko połowa drogi. Mam swój jasno określony cel redukcyjny, na którego realizację dałem sobie łącznie 2 lata.

Agent na kuracji przed i w trakcie

Wasze dodatkowe pytania i zainteresowanie tematem są dla mnie ogromną motywacją. Widzę, jak wielu z Was boryka się z podobnymi problemami, z jakimi ja mierzyłem się rok temu. To napędza mnie do dalszego działania i pogłębiania wiedzy.

Twoje zdrowie jest w Twoich rękach – pomogę Ci zacząć

Moja jedyna refleksja po tym roku? Szkoda, że nie zacząłem wcześniej. Dziś wiem, że współpraca z biologią organizmu to jedyna droga do trwałej zmiany.

Jeżeli chcesz:

  • Zadbać o swoje samopoczucie i zdrowie,
  • Dowiedzieć się więcej o tym, jak naprawić swój metabolizm,
  • Poznać szczegóły kuracji metaboliczno-jelitowej,

Możesz śmiało się ze mną >kontaktować<. Nie idę tą drogą sam – wspiera mnie profesjonalna ekipa doradców, w tym dietetyk kliniczny Krzysztof Hanzlik oraz lekarz neurolog dr Grażyna Milerska. Wspólnie pomożemy Ci przejść przez proces Twojej własnej przemiany w sposób bezpieczny i świadomy.

agent na kuracji d doradcami od zdrowia

Zapraszam Cię do śledzenia moich postępów i dołączenia do „Misji Zdrowie”!